Dziki Zachód

7 lutego świetlica szkolna zamieniła się na parę godzin w Dziki Zachód.
Przybyli indianie, kowboje, rewolwerowcy i nawet szeryf się trafił :).
Dyliżans w rytm muzyki podążał przez RODEO, a tam emocjonujące wyścigi konne; WIOSKĘ INDIAŃSKĄ gdzie wódz indiański witał gości, którzy przedstawiali się swoimi imionami, a także dotarł do DOMKU NA PRERII, w którym czekały na gości zabawy i konkursy z nagrodami.
Nie obyło się też jak na prawdziwym Dzikim Zachodzie bez poszukiwania złoczyńcy. Nagroda była kusząca. Trzech śmiałków postanowiło dać z siebie wszystko i wyruszyli w podróż.
Udało się...złoczyńca został odszukany, a nagrody odebrane...1000 $ znalazło się w kieszeni najszybszego śmiałka.
Na koniec podróży wszyscy odwiedzili SALOON, a tam mogli skosztować pysznych ciasteczek i zaspokoić pragnienie.
Zabawa się udała, stroje dzieci były wspaniałe... kto wie w jakie miejsce za rok zamieni się świetlica.

Używamy plików cookies (ciasteczek) by ułatwić korzystanie z naszego serwisu.

W każdej chwili możesz zablokować zapisywanie plików cookies zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej.

Zrozumiałem